Podwórka - tu zaczyna się Wrocław

Kiedy myślimy o podwórkach, myślimy o najbliższej okolicy, to tu wybiegaliśmy niegdyś beztrosko jako dzieci zawierając pierwsze przyjaźnie i znajomości. Niestety mijały lata a nasze podwórka nie były rewitalizowane, ich infrastruktura nie była naprawiana i zamiast się rozwijać to niestety się cofała. Tzw. mała architektura musiała być demontowana gdyż była zwyczajnie niebezpieczna dla zdrowia i życia bawiących się tam dzieci. Zniknęły piaskownice, zielone fragmenty zaczynały być rozjeżdżane przez chaotycznie parkujące pojazdy.  I mimo że wstęp ten brzmi jak fragment z jakiegoś filmu katastroficznego to jest to niestety prawdziwa historia wrocławskich podwórek, których mamy we Wrocławiu około 700.
Kiedy zostałem Radnym Osiedla w 2009 roku, uzyskiwałem pierwsze informacje, że coś trzeba z tym zrobić, niestety pisanie pism niewiele zmieniło. Tak naprawdę nic. Miasto przez lata dbało aby turyści jadąc przez miasto nie widzieli nędzy podwórkowej na której nieraz po deszczu trzeba założyć kalosze by wyrzucić śmieci a mówimy o praktycznie centrum miasta.
Zdarzało się, że miasto proponowało mieszkańcom kupno lub dzierżawę gruntu w zamian za remont podwórza przez gminę.
Mieszkańcy zobaczyli nadzieję w 2013 roku gdy startował pilotaż Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego. Warto pamiętać że rewitalizacja podwórka i wnętrz międzyblokowych to koszt od 250 tys do nawet 2 mln złotych. Dlatego wszelkie prace trzeba było etapować.
Niestety też trzeba pamiętać, że liczba beneficjentów rewitalizacji podwórka to niejednokrotnie tylko 100 czy 200 osób przez co w pierwszych latach istnienia WBO ciężko było wygrać środki na rewitalizację. Sytuacja zmieniła się wraz z dopuszczeniem do głosowania małych projektów do kwoty 250 tys złotych.
Dzięki temu udało mi się jako liderowi doprowadzić do rewitalizacji terenów między SkyTower a Thiespianem (ostatnia część remontowana będzie w tym roku, jesteśmy już po przetargach) oraz wspierając innego lidera doprowadzić do rewitalizacji podwórza w kwadracie ulic Wandy, Krakusa, Hallera, Powstańców Śląskich, w tym roku natomiast udało się przegłosować mój projekt dotyczący rewitalizacji podwórza przy ul Wandy, Spadochroniarzy, Sztabowej, Powstańców Śląskich.
Jednakże, cały czas zdawałem sobie sprawę, że nie może być sytuacji w której mieszkańcy muszą upominać się o tak podstawowe aspekty jak remont podwórka. Nie możemy też dopuszczać do  faworyzacji budynków przeznaczonych do  przebudowy.
W 2015 roku wraz z grupą około 200 mieszkańców zgłosiłem do referendum miejskiego pytanie o zwiększenie wydatków na rewitalizację podwórek i wnętrz międzyblokowych. Za takim rozwiązaniem opowiedziało się aż 89 % wyborców a prezydent Rafał Dutkiewicz obiecał, że mimo niskiej frekwencji  (10,56 %) uzna za wiążące wyniki referendum i wdroży je w politykę miejską. Niestety, słowa nie dotrzymał, na Osiedlu Powstańców Śląskich jest 19 podwórek i wnętrz międzyblokowych jakie wytypowaliśmy w 2017 roku jako te wymagające pilnych nakładów  finansowych. Tak naprawdę rewitalizowane są tylko te na które mieszkańcy otrzymali pieniądze z Budżetu Obywatelskiego, w innych przypadkach miasto pomimo obietnic nie ma przygotowanych nawet planów w jaki sposób tereny te zagospodarować.
Trzeba z tym skończyć, czas realnie zająć się podwórkami !
Główne problemy mieszkańców
1. Złe oświetlenie podwórek
2. Brak uporządkowanych miejsc parkingowych dla mieszkańców
3. Brak miejsca do zabawy i rozwijania się dla najmłodszych.
4 .Słabe zagospodarowanie terenów zielonych
5. Problemy z chodnikami.
6. Brak miejsca do spotkań i relaksu dla osób starszych
Te wszystkie aspekty można poprawić trzeba tylko rozmawiać i prowadzić dialog z mieszkańcami. Wiadomo, że budżet miejski nie jest elastyczny, ale chciałbym dzięki Państwa głosom jako Radny Miejski stworzyć harmonogram, który pozwoli w ciągu 5 lat wyremontować przynajmniej 60 % wszystkich podwórek jakie są w naszym okręgu tj. Osiedli Borek, Huby, Gaj, Powstańców Śląskich, Tarnogaj. Nie może być tak jak na jednym z podwórek na Hubach gdzie dzieci grając w piłkę kopią do bramek zrobionych z dwóch opon zalanych betonem najprawdopodobniej jeszcze przez mieszkańców.
Czas stworzyć podwórka, czyste, zadbane i bezpieczne. Gdzie zaczną odnawiać się więzi sąsiedzkie, na które każdy rodzić będzie mógł bezpiecznie wysłać swoje dziecko bez obawy że wpadnie ono pod samochód czy też zrobi sobie krzywdę na zdewastowanych placach zabaw.
Doświadczenie pokazuje, że tam gdzie doszło do rewitalizacji mieszkańcy sami, chętniej dbają o okolicę.  Poznają się wzajemnie, rozmawiają i sami tworzą wspaniałe projekty czy inicjatywy lokalne.
Warto inwestować w podwórka, gdyż pozwalają one mieszkańcom czuć się bezpiecznie, dzieciom rozwijać a seniorom w większym zdrowiu cieszyć się jesienią życia.
Wierzę również, że rewitalizacja pozwoli również części mieszkańcom, zadecydować o pozostaniu we Wrocławiu -miejscu przyjaznemu rodzinom.

Chciałbym byśmy razem 21 października zagłosowali za rewitalizacją wrocławskich podwórek, a ja  prosząc Państwa o głos chce być ambasadorem właśnie rewitalizacji, gdyż wierzę, że Wrocław zaczyna się na podwórkach.

Masz do mnie pytanie?
Wyślij wiadomość!
Imię i nazwisko:
Adres email:
Treść wiadomości:
Rada Osiedla Powstańców Śląskich
Chcesz wiedzieć więcej?
Zapisz się na Newsletter!
Podaj swój adres email: